Dni Morza
Piątek, 12 czerwca 2009
· Komentarze(0)
Kategoria Szczecin i okolice, Meridka moja, _Mini
Kicnąłem zobaczyć co tam na Wałach. Lekka nuda i deszcz. Najbardziej ubolewam, że nie mogliśmy z Lenką za bardzo iść na koncert Preisnera. Psia krew, no!


Moje miasto. Chłodne i niepasteryzowane.

Mały akcencik z Gorzowa



Moje miasto. Chłodne i niepasteryzowane.

Mały akcencik z Gorzowa

